<title_newspaper="Trybuna Ludu">
<title_article=W miastach, zakadach pracy, gromadach i spdzielniach produkcyjnych rozwija si oglnonarodowa dyskusja nad projektem Konstytucji>
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1952">
<month="2">
<date="1952-02-07>
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W oddziale 3 w warsztacie przygotowawczym Zakadw im. Stalina w Poznaniu o projekcie Konstytucji rozmawia ze swoimi wsptowarzyszami pracy 12-krotny racjonalizator produkcji Jan Grzelczak. Otaczaj go tacy przodownicy pracy, jak Antoni Rymaniak i Edward Januchowski, obydwaj osigajcy okoo 500 proc. normy.
Zapoznaem si  mwi Januchowski  z projektem Konstytucji i widz, e ze wszystkich
artykuw przebija wielka troska o czowieka pracy, troska stworzenia mu jak najlepszych warunkw ycia. Wyrazem mojej wdzicznoci dla partii, prowadzcej klas robotnicz ku
lepszej przyszoci i dla rzdu naszej Ludowej Ojczyzny bdzie jak najspieszniejsze wykonanie 
przeze mnie caoci moich zada produkcyjnych.
Przodownicy pracy, racjonalizatorzy, brygady modzieowe i grupy zwizkowe w oddziale 6, pragnc zamanifestowa swoje zadowolenie z projektu Konstytucji, postanowili przyspieszy wykonanie swych zada produkcyjnych.
43 tokarzy i szlifierzy tego oddziau postanowio podnie procent wykonywanej normy o 5 do 20 proc. Frezer, Franciszek Peta zobowiza si zwikszy swoja wydajno z 220 do 250 procent.
W jasnej, penej soca sali nowowyremontowanej szkoy zebrali si prawie wszyscy mieszkacy Wszemirowa w pow. trzebnickim, aby przedyskutowa projekt nowej Konstytucji. Na sali znajduje si rwnie kilkunastu ludzi w roboczych kombinezonach. S to robotnicy z Wrocawskiej Fabryki Urzdze Mechanicznych, ktrzy od rana pracowali przy remoncie motorw i maszyn rolniczych w miejscowym POM-ie.
W Konstytucji jest napisane, e praca jest prawem i obowizkiem kadego obywatela  stwierdza czonek spdzielni produkcyjnej Czesaw Zikowski. W Polsce kapitalistycznej wdrowaem za robot nieraz i do 40 kilometrw pieszo. Pamitam, e jak do naszej wsi przyjecha agent, eby werbowa na roboty za granic to wszyscy chopi cisnli si do urzdu gminnego i przekupywali go czym si dao, aby tylko dosta jak prac. Zreszt nikt i tak w obcej stronie dugo nie mg wytrzyma i wraca jeszcze bardziej zrezygnowany."
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>